header image
Menu serwisu
Strona główna
O klubie słów kilka
Linki
Wystawy
OFFO
Konkursy
Ogłoszenia i niusy
Galerie klubowiczów
Kalendarz Imprez
Archiwum strony


Logowanie
Zaloguj się
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Jesteś zalogowany do serwisu
Strona główna arrow Wystawy arrow Inne wystawy arrow NIKISZOWIEC - ZPAF
NIKISZOWIEC - ZPAF
poniedziałek, 05 październik 2009
ZWIĄZEK POLSKICH ARTYSTÓW FOTOGRAFIKÓW
OKRĘG ŚLĄSKI - GALERIA KATOWICE
serdecznie zaprasza na wernisaż wystawy zbiorowej członków Okręgu Śląskiego ZPAF
pt. NIKISZOWIEC
w dniu 7 października (środa) 2009 r. o godz. 18.30
GALERIA KATOWICE ZPAF
Katowice ul. Św. Jana 10 (III piętro)
http://www.zpaf.katowice.pl/aktualnosci.html

Wystawa czynna do 31.10.2009 r.
Wstęp wolny!!!















 

Nikiszowiec, a właściwie „Nikisz”- dzielnica Katowic. Ale jaka? Jeszcze nie tak dawno wstyd było się przyznać, że się jest z ‘’ Nikiszu’’ Lepiej było widziane, kiedy się mieszkało na Ligocie, Koszutce, a najlepiej w centrum Katowic. Nikiszowiec kojarzony był z brudem, mało ciekawymi ludżmi i w ogóle z tym co najgorsze. .”Elity tu nie zaglądały. A przecież to tutaj na Nikiszu zadomowili się na dobrze t/zw.  malarze niedzielni, albo jak mówią inni – naiwni. To tutaj. Kutz kręcił swoje filmy o Śląsku, zresztą nie tylko on. ‘’Naprzód Janów”- hokeiści, nie raz ocierali się o miano najlepszej drużyny w Polsce. Drużyna, która jako jedyna w kraju miała do dyspozycji dwie tafle lodowe, obie pod dachem. Dzisiaj czynna jest tylko jedna, ale to i tak dobrze. Nikiszowiec zaprojektowany przez braci Zilmanów był właściwie wyposażony we wszystko. Sklepy, pralnia, przedszkole, szkoły, kościół, restauracje, dom seniora, a nawet własna oczyszczalnia ścieków. Długo, by wymieniać wszystkie rzeczy, które miały wpływ na to,  żeby się ludziom tutaj dobrze żyło. Kopalnia pracowała pełną parą, a dowodem na to było powstanie kilku domów górnika. Mówiliśmy na nie ‘’ wulce”. To śląskie określenie ludzi nie stąd. Każdy nie Ślązak to ‘’gorol”, albo ‘’wulc”. My byliśmy i jesteśmy” hanysami”, i tak już pewnie zostanie. Nie urodziłem się na ‘’Nikiszu’’, ale tutaj spędziłem praktycznie całe swoje życie. To tutaj mój dziadek Augustyn  założył swoje studio fotograficzne. Mówiło się, że to atelier. Potem właściwie cała moja rodzina zajęła się fotografią. Mnie to również dotyczy. Na ‘’Nikiszu’’ ludzie nie mówili, że idą  n/p. do fotografa, tylko do Niesporka. Wszyscy się znali. Dzisiaj się wszystko zmieniło. Mieszkańcy już nie ci sami. Wieku wyjechało za  granicę, przeważnie do Niemiec. Dzisiaj, kiedy przyjeżdżają w odwiedziny do swoich krewnych mówią-…pierona, tu się u wos nic nie zmiynio. Oj zmiynio się zmiynio. Nikiszowiec staje się modny. Coraz więcej ludzi przyjeżdża do tego miejsca, aby zobaczyć jak wyglądają prawdziwe familoki, jak ludzie tu żyją. Każdy chce dotknąć tego miejsca, poczuć jego klimat, nacieszyć oczy dziełem braci Zilmanów. Mieszkać na ‘’Nikiszu’’ to już nie obciach. Już nie trzeba się wstydzić tak jak dawniej. Szkoda tylko, że graficiarze nie wiedzą co niszczą. Szkoda, że dzielnica należy do jednej z najbardziej niebezpiecznych w Katowicach. Ale to się zmieni. Podobno ma być monitoring, który poprawi bezpieczeństwo w tej dzielnicy. Ja w to wierzę. Ale choćby nawet niewiele miało się zmienić, to i tak ’’Nikisz’’ pozostanie perełką nie tylko na Śląsku, ale i w całej Polsce, a może i na Świecie. Tyle zdjęć ile zostało wykonanych na  ‘’Nikiszu’’ nie da się policzyć. To miejsce magiczne, szczególnie dla fotografa, ale i dla innych artystów. W zależności od pory roku, dnia i godziny – inne światło. Raz ostre cienie, a kiedy indziej miękkie światło, które wraz z jesiennymi mgłami tworzą atmosferę tajemniczości. Dobrze, że istnieje fotografia cyfrowa, gdyż filmów by zabrakło,  aby to wszystko sfotografować.

 

Krzysztof  Niesporek

 

 

 

DZIELNICE  KATOWIC ,  NIKISZOWIEC , 2oo8

 

Poranek 3 sierpnia 2008

kilka minut przed godziną ósmą

niedzielny rytuał...

 

Nikiszowiec

zrodzony w 1908 roku

Nickisch

osiedle robotnicze

materializacja wizji Emila i Georga Zillmannów

przestrzeń egzystencji rodzin górników kopalni Giesche

1919, 1920, 1921

miejsce powstań śląskich

protestów i strajków górników

miejsce twórczości grupy nieprofesjonalnych plastyków

tło zdjęciowe wielu filmów i plenerów artystycznych

zabytkowy zespół architektoniczno-urbanistyczny

szlak zabytków techniki

 

Czerwona perła śląskiej ziemi

miasto pełne nierealności

Nikiszowiec

dzielnica Katowic

gdzieś poza czasem codziennego zgiełku

ściany, domy, ulice

wypełnione historią

przeszłość ukryta w każdym calu

 

Elementarna materia

utrzymana w szerokiej gamie sugestywnych czerwieni

ściany domów

framugi okien

próba przywołania przeszłości

zatrzymania tamtego czasu

pod postacią architektury utkanej z mozaiki cegieł

 

[…]

Nikiszowiec

szczególne miejsce

gdzie czerń, czerwień i zieleń się splata

motywy czerwieni domów

zieleni roślinności

czerni pracy

egzystencja człowieka opisana barwami

cegieł, drzew i węgla

 

Nikiszowiec

naznaczony wszechobecnymi znakami czerwieni

szczególna planeta w uniwersum Śląska

osobliwa perła w koronie

zrodzona z potrzeby czerni

egzystująca w przestrzeniach szarości, czerwieni i zieleni

pod śląskim niebem

w śląskiej krainie.

 

Janusz Musiał, sierpień 2oo8

Ostatnia aktualizacja ( poniedziałek, 05 październik 2009 )
< Poprzedni   Następny >
Klubowe smaczki
ppolok01.jpg
Gościliśmy
Dziś80
Wczoraj91
W tygodniu171
W Miesiącu585
Wszystkich internautów od dnia 07.11.2007129791